FANDOM


Oznaczenia
- lov spada
// lov nie zmienia się
+ lov zwiększa się
Przydatna informacja
Wciśnij CTRL + F i wpisz słowa kluczowe, by szybko odnaleźć dialog którego szukasz.
Jeśli po kilku próbach oraz szukaniu ręcznym nie jesteś w stanie odnaleźć danej rozmowy, napisz o tym na forum.

Uniwersytet

Odcinek 1

Dzień dobry! Chcesz się zapisać?
A. Ech, tak, chyba tak. W końcu po to tutaj jestem. +5 (ILUSTRACJA)
B. Tak! Pańska prezentacja była świetna! -5 (dalszy dialog)


Mam nadzieję, że nie obawiasz się rozpoczęcia roku akademickiego?
A. Obawiać się? Ja? Nie ma mowy! Szybko się adaptuję... // (dalszy dialog)
B. Przyznaję, że ta uczelnia jest o wiele większa, niż się spodziewałam...


To wielka zaleta. Nie strać jej.
A. Dziękuję! Postaram się posłuchać tej rady. //
B. Czasem to może być postrzegane jako wada...


Nie szkodzi, jeżeli nie jesteśmy czegoś pewni: "Pewność jest fatalna. Niepewność czaruje. Mgła nadaje rzeczom urok."
A. Picasso? -
B. Oscar Wilde? +5 (ILUSTRACJA)
C. Andy Warhol? -
D. Bardzo ładne sformułowanie. Gdzie muszę się podpisać? -?


No to jest nas co najmniej dwoje. Chcesz uczęszczać na moje wykłady...?
A. Zdecydowanie. I "dać się oczarować", jak pan to ujął. +10 (ILUSTRACJA)
B. Bardzo bym chciała. Wybrałam tę uczelnię ze względu na tę specjalizację. -


Ponadto wspomniałem już o tym kilku uczniom... Widziałem, że kafejka obok liceum Słodki Amoris szuka studentów do pracy. Może cię to zainteresuje?
A. Och, dziękuję! Właśnie taka dorywcza praca by mi się przydała. +10 (ILUSTRACJA)
B. Kelnerka... To nie jest praca moich marzeń... Ale sprawdzę to! Dziękuję. -?


Pani Paltry: Czy ktoś z was wie, na czym polegają zajęcia z samorozwoju?
A. To zajęcia, podczas których można nauczyć się odpowiedniej metodologii, aby dobrze przygotować się do końcowych egzaminów.
B. To zajęcia, podczas których można wymieniać poglądy na temat trudności, jakie napotyka się w życiu codziennym oraz na temat bieżących wydarzeń. +5
C. (Nie odpowiadaj). //


Słucham.
A. Z powodu mojego nowego pokoju tęsknię za domem. //
B. Chodzi po prostu o pierwszy dzień na uczelni. Zawsze jest trochę onieśmielająco... //

Odcinek 2

...
A. Cóż... Wszystkie przytoczone cytaty są prawdziwe. +5 (ILUSTRACJA)
B. Cóż... Sztuka może kłamać. //
C. Cóż... Sztuka wyraża prawdę. (Melania musi mieć rację.) -


Czy próbujesz powiedzieć, że sztuka jest subiektywna?
A. Dokładnie tak. +5 (ILUSTRACJA)
B. Nie, nie do końca. -


...
A. Aktualnie lubię oglądać... Grę o Tron. +5 (ILUSTRACJA)
B. Nigdy przy żadnym dziele sztuki nie odczuwałam... strachu.
C. Performance Mariny Abramovic: "Artystka obecna".


...
A. No i jeszcze Melanii... (I Yeleen.) +5
B. Rozumiem! Byłam zaskoczona, ale nie przeszkadzało mi to. //


...
A. Nie ma jadalni dla nauczycieli? +5 (// z Chani)
B. Po raz pierwszy widzę pana na stołówce. //
C. Jak się pan miewa, panie Zaidi? -5 (// z Chani)

Odcinek 3

...
A. Nie będę się tu dłużej kręcić... +5
B. Nie chciałby mnie pan odprowadzić? Z panem czułabym się bezpieczniej. -10


O tej porze aula jest zamknięta. Ale tak się składa, że mam klucze.
A. Nie chciałabym zajmować panu zbyt wiele czasu, poza tym śpieszę się, bo czekają na mnie... //
B. Mógłby pan tam ze mną pójść? // (-10 jeśli masz z nim ujemne lovo) --> szansa na ilustrację z Rayanem


Co za pogoda! W takie zimne wieczory mam ochotę usiąść przy rozpalonym kominku i obejrzeć jakiś głupi film, który puszczają zwykle w Boże Narodzenie, typu „To właśnie miłość”.
A. Achhh, ta scena gdy Mark pokazuje Julii kartki. Dałabym wszystko, aby ponownie zobaczyć ten film! +5
B. Nigdy nie widziałam „To właśnie miłość”. Jakoś nie pociągają mnie takie filmy. // (dalszy dialog)
C. Filmy bożonarodzeniowe niekoniecznie mnie interesują. -5


Naprawdę? Powiedzmy, że mogę to zrozumieć. A jakie filmy lubisz?
A. Filmy twórców, którzy mówią o sztuce... Bardzo mi się podobają. -5
B. Science fiction. //
C. Po trochu wszystkiego, ale liczy się dla mnie przede wszystkim dobry scenariusz i porywająca historia. //



A. Tak. Przyznaję... Nie mogliśmy znaleźć innego miejsca. +5
B. Nie, u koleżanki. -5
C. Tak. Wiem, że to zabronione… Ale będziemy cicho! //


Zanim pójdziesz... Mam coś dla ciebie. Chciałem ci to dać jutro po zajęciach, ale... Skoro już tu jestem.
A. Naprawdę? Co to takiego? // (ILUSTRACJA)
B. Dziękuję, ale nie trzeba. //



A. Nie wiem, co powiedzieć... Dziękuję. Naprawdę. +5
B. Miło, że pan o mnie pomyślał. Będę się teraz czuła bezpieczniejsza. //

Odcinek 4

A swoją drogą... Skoro już o tym rozmawiamy, to zauważyłem, że nie było cię dzisiaj na zajęciach...
A. Przepraszam, ale zatrzymało mnie coś ważnego. Żałuję, że nie mogłam być. //
B. Tak, nadrobię je jak najszybciej w weekend. //
C. Nie dałam rady inaczej. -5


Nieobecności
A. Haha, dziwne. A tak bardziej poważnie? +5
B. To znaczy?


Prawda? Myślę, że wykładowca wybiera raczej fajne tematy.
A. Nie chciałabym zabrzmieć obraźliwie, ale "wykładowca" mówi o kimś w trzeciej osobie. +5
B. To prawda, zgadza się. //


Nawet mnie. Nie wiesz, kim tak naprawdę jestem...
A. Ale bardzo chciałabym się dowiedzieć... +5 (ILUSTRACJA)
B. To miłe, że się pan martwi. Będę uważać. //



A. To pan się wyróżnia. Proszę pana. // (ILUSTRACJA)
B. Ja? Wyróżniam się? W jakim sensie? //


I to... Mnie intryguje... Intryguje mnie od pierwszego dnia. Chcę wiedzieć... O czym teraz myślisz...?
A. Myślę o panu. +5 (ILUSTRACJA)
B. Właśnie mówię sobie w myślach, że nie powinnam z panem tak rozmawiać.



A. (Złapałam go za rękę.) // (ILUSTRACJA)
B. (Pozwoliłam mu przejść obok.)

Odcinek 5


A. (Wyjdę dyskretnie z biblioteki.) //
B. (Może powinnam z nim porozmawiać...) // (dalszy dialog)


Sucrette! Długo tu jesteś?
A. Cóż, powiedzmy, że... słyszałam tę rozmowę. //
B. Tylko kilka chwil. -5



A. Przyznaję, że jest późno i, w rzeczy samej, zamykam kawiarnię... Być może innym razem. //
B. Mogę zaczekać jeszcze kilka minut i podać panu coś do picia, jeśli pan chce. +5


No i ostatnie... Szkoda, że nie ma kolejnych, nic nie pozwala tak odpocząć psychicznie, jak prace manualne, a tego właśnie najbardziej było mi teraz potrzeba...
A. Ach, tak? Wydawał się pan zamyślony... Czy wszystko jest w porządku? //
B. To prawda, to miłe uczucie. +5


Wolałem oszczędzić wam godziny z profesorem, który miał masakryczny humor. Nie byłoby to zbytnio produktywne, musiałem sobie poukładać w głowie pewne rzeczy...
A. I co, udało się? Poukładać myśli...? -5
B. Dla mnie nie było to problemem. //


Cóż, rozmawiałem właśnie z Melanią. Nie słyszałaś przypadkiem naszej rozmowy? Byliśmy trochę za głośno.
A. Nie, usłyszałam jedynie głosy dochodzące z daleka i dlatego postanowiłam zobaczyć, co się dzieje... -10
B. Przyznaję, że słyszałam fragmenty waszej rozmowy... //


Chcę po prostu wyjaśnić, co się stało...
A. Nie jest mi pan winien żadnych wyjaśnień, proszę pana. //
B. Słucham. -5


Melania i ja spotkaliśmy się przypadkiem na sąsiedniej ulicy i musiałem porozmawiać z nią o jej zachowaniu na uniwersytecie, a potem...
A. Melania? Jej zachowanie? Ona jest raczej „wzorową studentką”. -10
B. Podrywała pana...? //


Biorąc pod uwagę, że odwołałem ostatnie zajęcia, chciała „nadrobić” zaległości. Próbowałem jej wytłumaczyć, że nie musi tego robić, ale poszła sobie zanim skończyłem mówić...
A. Rozumiem... Proszę się nie martwić, Melania nie jest teraz w najlepszej formie... //
B. Wyglądała na bardzo zmartwioną. +5


Głupio byłoby, gdyby jedna plotka spowodowała nieporozumienie.
A. Tak, dobrze pan zrobił, z pewnością zadawałabym sobie różne pytania, widząc tę scenę z daleka. +5
B. Rozumiem. //


Niemniej jednak dziwi mnie, że jesteś tak późno sama w pracy.
A. Wie pan, nie jestem już dzieckiem. Umiem sobie radzić. +5
B. Szczerze mówiąc mnie też to niepokoi. //


Chociaż nie powinniśmy tego robić poza aulą.
A. „Nie powinniśmy”, to nic nie znaczy. Możemy ze sobą rozmawiać, świat się od tego nie zawali. Poza tym nie robimy nic złego. +5
B. Ma pan rację... -5



A. To nie powinno się wydarzyć i już się nie powtórzy.
B. Nie żałuję tego, co się stało. // (ILUSTRACJA)
C. To było dziwne... Nie wiem, co się stało.

Odcinek 6

Hyun: Dzień dobry, proszę pa...
A. Co ty tu robisz? Nie jesteś już chory? // (-5 Hyun)
B. To nie tak jak myślisz! -5
C. Wszystko w porządku? //


Najwyraźniej nie. Proszę, wejdź...
A. Zajęcia są odwołane? // (dalszy dialog)
B. Zwolnili pana? //


Zajęcia zostały przeniesione na jutro rano. Uczelnia potrzebuje sali na nadzwyczajną konferencję, która rozpocznie się za pół godziny...
A. A inne sale są zajęte? To właśnie nam muszą zmieniać termin zajęć? +5
B. Och, rozumiem. //


Przyznaję, że ostatnim razem zajęcia były odwołane z mojej winy. Ale teraz nie mam z tym nic wspólnego.
A. Dobrze pan zrobił, że odwołał pan zajęcia, jeśli nie czuł się pan na siłach, by je poprowadzić. //
B. Chyba niełatwo było panu podjąć decyzję o odwołaniu zajęć. +10
C. Rozumiem Rektora. -5


A w zasadzie to możemy jeszcze skorzystać z sali przez te pół godziny. Możesz się pouczyć albo...
A. Możemy wykorzystać tę chwilę, by poznać się nieco lepiej. // (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)
B. Czy mogę zadać panu pytanie dotyczące ostatnich zajęć? //
C. Pójdę sobie, nie chcę panu przeszkadzać. -5


Rozumiem...
A. A pan? Dlaczego wybrał pan nauczanie tego przedmiotu? +5
B. Co sprawiło, że trafił pan na Akademię Anteros? //
C. Wszystkie koszule nosi pan porozpinane w ten sposób? -5



A. A pan? //
B. Mam nadzieję, że ma się lepiej. +5


Twój kolega, ten, którego widziałem, wydawał się zaskoczony, że zobaczył mnie w twoim towarzystwie. Mam nadzieję, że nie miałaś problemów przez to, że pomogłem ci zamknąć kawiarnię...
A. Najmniejszego. -5
B. Hyun był po prostu zdziwiony, widząc mnie tak późno z nauczycielem. +5 (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)


Ma rację, wydaje się być rozsądną osobą. Jeszcze by sobie zadawał pytania...
A. Tak, ale nie ma ku nim podstaw. Tylko rozmawialiśmy. //
B. A ma podstawy, by je sobie zadawać? +5 lub // (ILUSTRACJA)


No dobrze. Zmykaj już i do jutra. Pamiętaj, że mamy zajęcia na pierwszej godzinie.
A. Tak, do jutra. //
B. Przepraszam, że zabrałam panu czas. -5
C. Szkoda, chciałabym bardzo mieć zajęcia już teraz. +5

Odcinek 7


A. Dobrze, zrozumieliśmy! Możemy obejść się bez twoich niestosownych komentarzy i rozpocząć teraz zajęcia? +5 lub //
B. (Wolę nic nie mówić.) //



A. (Wzięłam telefon, by dyskretnie wysłać SMS-a do Rozalii.) // (dalszy dialog)
B. (Zaczekam do końca zajęć.) //



A. P-przepraszam, wyciągnęłam telefon dopiero teraz, słuchałam reszty wykładu. -5
B. Przepraszam... Moje myśli są dziś gdzie indziej. +5


Szczerze mówiąc, kiedy zobaczyłem cię na tyle audytorium, myślałem, że czekałaś, żeby porozmawiać ze mną po zajęciach...
A. Och, nie, po prostu nie uważałam. //
B. Ech, cóż, szczerze mówiąc... chciałam wiedzieć... Planuje pan iść na plażę w ten weekend? +5


No widzisz... To miasto jest naprawdę małe.
A. Długo się przyjaźnicie? +5
B. Na pewno się jeszcze spotkamy, zaplanowaliśmy razem cały dzień i cały wieczór. -5


Nie spodziewałem się, że obrzeża miasta będą tak wysublimowane.
A. To prawda i to wspaniałe. A jest pan dopiero na schodach, nie widział pan reszty. //
B. Jest tu pięknie, ale ja jestem niezmiennie zakochana w górach. Szkoda, że nie ma żadnych w pobliżu! +5


Dawno już nie robiłem innych rzeczy niż czytanie książek z zakresu sztuki przez cały dzień.
A. Dziwi mnie to. Zawsze nam pan powtarza, żeby nie wyciągać książek! //
B. Ach tak? Czasami dobrze oderwać się od nauki. +5
C. Powinien pan był już dawno tu przyjść. -5


Nie chcę być niegrzeczny, ale pójdę zobaczyć się z Leo. Umówiliśmy się w barze na plaży, nie chcę się spóźnić. Chcesz mi towarzyszyć?
A. Tak, pójdę z panem. // (dalsze dialogi)
B. (Spojrzałam na Kastiela na plaży, nie rozmawiał już przez telefon.) Dołączę do was później, muszę się jeszcze zobaczyć z kilkoma osobami. // (dialogi z Kastielem)


Tak, proszę u... Usiądź. Czego chciałabyś się napić?
A. Cóż... Co bierzesz dla siebie, Rayan? +5
B. Cóż, nie wiem... Co pan dla siebie bierze? -5


Wezmę margaritę.
A. Wezmę to samo. //
B. Wezmę koktail bezalkoholowy. // (+5 Rozalia)


Czuję, że znam cię teraz lepiej. I widzę, że jesteś troskliwą osobą, twoi przyjaciele mają dla ciebie duże znaczenie. To jest piękna cecha.
A. Muszę więc poznać twoich znajomych, aby dowiedzieć się więcej o tobie. //
B. Ale nie rozmawiał pan z nimi za dużo. -5
C. Obawiałam się, że będziesz się nudził. +5

Odcinek 8

Lucia: Dzień dobry, jesteśmy rodzicami Sucrette, a pan kim jest?
A. To przyjaciel, Rayan. -5
B. To profesor od mojego głównego przedmiotu, pan Zaidi. +5
C. To tylko mój wykładowca. //



A. (Chciałam się jednak upewnić.) O pracy magisterskiej? Dlaczego? Pan Lebarde o mnie wspominał? //
B. Nie wiem, czy będę miała czas. -5
C. Dobrze, dam znać. +5



A. Wiem, że masz żonę. //
B. Ośmielasz się otwarcie wyznać mi te niejednoznaczne uczucia, pomimo że masz już swoje życie? Obrzydza mnie to. -10


Obroniłem dyplom i postanowiłem przeprowadzić się do miasta, które będzie daleko od moich wspomnień. Nastał czas, żeby pójść dalej.
A. Przykro mi... //
B. Powinieneś tam zostać... Mimo, że jej już tam nie ma, to była twoją żoną. -10
C. Nie chciałam, żebyś czuł się zobowiązany mi to wszystko opowiadać... Ja... +10



A. (Nie chcę już o tym dłużej rozmawiać... To byłoby nietaktowne.) //
B. (Ogarnia mnie empatia... Mam wrażenie, że chce dalej ze mną o tym rozmawiać.) +5 (dalszy dialog) (możliwa ilustracja)



A. (Nie mogę złapać oddechu, jestem sparaliżowana w obliczu jego słów i szczerości. Słuchałam go nadal uważnie.) //
B. (Nie mogłam się powstrzymać... Zrobiłam dwa kroki i rzuciłam mu się w ramiona.) // (ILUSTRACJA)


Pozwól mi powiedzieć to inaczej... Czy życzysz sobie, żebyśmy nadal starali się lepiej poznać...? Pomimo, że taka relacja jest nam wyraźnie zabroniona? Czy wolisz, żebyśmy byli tylko w relacji, w jakiej powinniśmy być? To znaczy w relacji studentka–wykładowca?
A. Cieszę... Cieszę się, że mogliśmy to sobie wyjaśnić. Ale uważam, że od tej chwili nasza relacja powinna mieć wyłącznie charakter relacji czysto akademickiej, to znaczy w charakterze studentki i wykładowcy. -90 (dalszy dialog)
B. Myślę... Że chciałabym dowiedzieć się o tobie czegoś więcej, Rayan. +5


Szanuję twoją decyzję.
A. Ja... Nie mogę pozwolić sobie, żeby mój ostatni rok na studiach stanął pod znakiem zapytania. //
B. Ja... //

Odcinek 9

Tak, ma rację... To naprawdę udana impreza. Nie uważasz?
A. Wszyscy tak mówią, ale nie wiem, czy tylko po to, żeby sprawić mi przyjemność, czy naprawdę tak jest. -5
B. Tak, naprawdę jestem dumna z tego, co zrobiliśmy. //
C. Tak! Czuję się gotowa zorganizować teraz wszystkie lokalne imprezy w rekordowym tempie! +5


Nie mogę... Nie mogę ci powiedzieć. Uciekniesz mi.
A. To pewne, że coś jest nie tak. Przyszedłeś aż tutaj, aby ze mną porozmawiać, więc zrób to!
B. Spokojnie... //



A. Zaczynam się bać, można by pomyśleć, że kogoś zamordowałeś! Co się dzieje? //
B. To przeze mnie? Nie zrobiliśmy nic złego... Nie rozumiem... Ktoś usłyszał jak mówimy do siebie na ty?
C. Mów do mnie... //


Pośmialiśmy się... Praktycznie niczego nie wypiłem. Byliśmy sami na zewnątrz... I... Pocałowaliśmy się. To stało się samo. A potem sobie poszedł. Stałem na ulicy jak głupiec. Ja... Nie wiem, co robić. Muszę wyjechać z miasta.
A. Co? Ale... Co? Ty... Podobają ci się mężczyźni? //
B. Muszę przetrawić tę informację. Ty i Hyun...? Pocałowaliście się?! Jak to możliwe?! Kilka tygodni temu ledwo co cię znosił. I Hyun?! Nie, znam Hyuna. To niemożliwe! //



A. Niczego nie jesteś mi winien, nie jesteśmy razem. Ale nie mogę. (Odepchnęłam jego dłoń. Wzięłam z łózka mój telefon i wybiegłam z pokoju.)
B. (Podeszłam bliżej i pocałowałam go w policzek) (możliwa ilustracja)


We troje, Sucrette...
A. J-ja... Chyba wiem, o czym mówisz... Ale nie mogę. Przykro mi... (Wzięłam z łóżka telefon i wybiegłam z pokoju.)
B. Ja... (Nie jestem w stanie dalej trzeźwo myśleć... Jednocześnie... nie mam nic do stracenia. Pocałowałam Rayana...) (ILUSTRACJA)

Odcinek 10

Jesteśmy sami, a nawet gdyby, to mam nadzieję, że mamy jeszcze prawo rozmawiać na ulicy!
A. Biorąc pod uwagę wydarzenia ostatnich kilku tygodni, wolę być dyskretna. // lub +5
B. Robimy, co chcemy. -5
C. Na razie tylko rozmawiamy, nie widzę powodu, dla którego miałoby to stwarzać problem. +5


Okej, weszli do akademików.
A. Męczy mnie to, że nie mogę z tobą swobodnie rozmawiać. Mam wrażenie, że łamiemy prawo, podczas gdy po prostu rozmawiamy! // lub +5
B. Uff, o mały włos! // lub +5
C. Pozwolę ci już iść do amfiteatru... To nie jest dobry pomysł, abyśmy rozmawiali na środku dziedzińca. -5


Zastąpiłoby to tego typu chwile bardziej dyskretnymi dyskusjami...
A. Przykro mi, ale wolałabym nie... -100
B. To doskonały pomysł. // lub +5


Albo znajdę lepszą wymówkę, ale...
A. Tak, ale... To dosyć niebezpieczne. Bardzo się narażamy. // lub +5
B. To doskonały pomysł! // lub +5
C. W każdym razie, zaimprowizujemy, jeżeli coś się wydarzy!



A. Nakłanianie studentki do wypicia alkoholu? Zaczynamy łamać wiele zasad... -5
B. Hmm, to wygląda pysznie. Co to jest? +5
C. Nie trzeba było! To urocze.

Odcinek 11

Znalazłaś trzy dzieła?
A. Tak, proszę pana, znalazłam trzy. To naprawdę bardzo interesujące zajęcia. // lub +5
B. Tak, zrobione. Dziękuję za wiadomość, którą mi wysłałeś... // lub +5
C. Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł, żeby tutaj rozmawiać.


Stawiam siebie w niebezpieczeństwie, robiąc to, a przede wszystkim... Narażam ciebie.
A. Czy właśnie próbujesz mi powiedzieć, że chcesz, abyśmy przestali się spotykać? // lub +5
B. Czy to jakiś żart? -5
C. Rozumiem. // lub +5



A. (Mam ochotę wysłać mu wiadomość. Nie chcę, aby wszystko kończyło się na tej dyskusji.) // lub +5
B. (Pfff... Wyłączyłam telefon. Spróbuję zasnąć.) //



A. Przyszedłeś mi powiedzieć, że zmieniłeś zdanie? //
B. Przyszedłeś, aby rozdrapywać stare rany? -5
C. Nie przeszkadza ci to, że Chani jest na bieżąco? // lub +5


Jestem gotowy opuścić dla ciebie uczelnię. Przecież to tylko jedna posada!
A. Nie, nie ma mowy. Uwielbiasz tę pracę nad życie, nie opuścisz dla mnie uczelni! // lub +5
B. Naprawdę? Jesteś pewien? Byłbyś gotowy to zrobić? //
C. W każdym razie, jeżeli chcemy czegoś spróbować, to jedyne rozwiązanie. Jedno z nas musi opuścić to miejsce.


Tak bardzo się boję, że to się na tobie odbije. Nie chcę cię narażać w ten sposób.
A. Ale ja chcę. // lub +5
B. Nie mamy innego wyboru.

Odcinek 12

Jestem gotowy opuścić dla ciebie uczelnię. Przecież to tylko jedna posada!
A. Posłuchaj... Mówisz mi to, co chciałabym usłyszeć w poniedziałek. Ale... W tym czasie coś się wydarzyło. Wczoraj wieczorem... -25
B. Nie, nie ma mowy. Uwielbiasz tę pracę nad życie, nie opuścisz dla mnie uczelni! -35

Odcinek 13


A. Nie spodziewałam się, że moje imię pojawi się na tablicy. //
B. Zdecydowanie musisz skupić się na zajęciach... Następnym razem postaram się usiąść gdzieś w głębi sali.
C. Jeśli będzie mi pan kazał zostać zawsze po zajęciach, ludzie zaczną w końcu coś podejrzewać... Proszę pana. +5


Ja również. A więc, udało mi się? Prawdziwa randka na zewnątrz, to całkiem nieźle, prawda?
A. Nie będziesz mógł mnie odprowadzić pod drzwi mojego pokoju, ale... to już całkiem nieźle.
B. Jestem z tobą i możemy rozmawiać szeptem, a więc tak, udało ci się. //
C. Jestem z Brucem Willisem i z tobą, a więc tak, oczywiście, że ci się udało. +5 lub //

Odcinek 14

Nie macie nic lepszego do zaproponowania?
A. Tak, jedna z nas jest już artystką, nawet jeżeli nie chce się do tego przyznać. //
B. Nie wiem, ja nie... Ale może nasza grupa nie odkryła jeszcze swoich wszystkich kart. +5


Nie ganię cię, ja też umieram z pragnienia, ale...
A. Melania była u ciebie w poniedziałek? Ja... Powiedziała mi. // (dalszy dialog)
B. Tak, ale nie mogę się powstrzymać. To już zbyt trudne by obchodzić się bez ciebie przez cały tydzień. //


Och, tak, nie mieliśmy innego wyjścia przez zebranie dar...
A. Nie bardzo podoba mi się fakt, że była u ciebie... Ja... Robimy co możemy, żeby się ukrywać, ale studentka może do ciebie przychodzić bez problemu? -5
B. Nie mogę przestać wyobrażać sobie najgorszego. // lub +5


Jest nieźle, nawet lepiej niż w kinie. Powinniśmy robić to za każdym razem.
A. Nie mogę przestać się niepokoić. Wydajesz się zbyt spokojny, a przecież jesteśmy na widoku. //
B. Gdybyśmy tylko za każdym razem mogli się tak spotykać... +5
C. Byłoby wspaniale, ale dobrze wiesz, że to niemożliwe.

Odcinek 15

Filip: Rayan opowiadał nam kilka zabawnych historii z zajęć, a mama zmieniła temat i powiedziała, jak to uciekałaś z lekcji w szkole średniej.
A. Su-per, mniej niż dwie minuty wystarczyły, żebyście poruszyli krępujący temat przy moim profesorze. Chyba pobiliście rekord. +5
B. A moglibyście zmienić temat i nie rozmawiać o mnie? Wasza egzystencja kręci się tylko wokół mnie, czy jak? -5
C. OK! Nie powinnam była pytać. //

Odcinek 16

**Uda ci się zasnąć?**
A. ("Spróbuję... Ale nie mogę się doczekać, kiedy cię zobaczę.") // lub +5
B. ("Udałoby mi się lepiej, gdybym była z tobą pod kołdrą.") // lub +5


To normalne, wyglądałaś na niezmiernie poruszoną...
A. Wolę rozmawiać o czymś innym.
B. Tak... To było bardzo szokujące. Ciężko było myśleć o czymś innym. // lub +5


Piszę nowele, które publikuję w internecie.
A. Każdego dnia dowiaduję się o tobie czegoś nowego. // lub +5
B. Mogę przeczytać? -5



A. Tego jest tyle, że mógłbyś wydać tomik! Mógłbyś zostać uznanym pisarzem! -5
B. Jestem pod wrażeniem. // lub +5


Patrick...
A. Wiele osób się na to skarży, czego więcej panu trzeba? +10
B. Dobrze... Pozwolę panom zająć się tym problemem...



A. (Moje ciało drżało z pragnienia. Chcę go.) // (ILUSTRACJA)
B. Masz rację... Nie musimy tego robić i nie czuję się jeszcze na to gotowa. Nie dzisiaj wieczorem, nie tej nocy, nie teraz. Jest jeszcze za wcześnie.

Odcinek 17


A. (Zabrałam głos.) +5
B. (Czekałam aż jedna z nas zabierze głos.) //


Jesteś zadowolona ze swojej pracy magisterskiej?
A. Nie wiem, czy kiedyś będę w pełni z czegokolwiek zadowolona. //
B. Chyba tak. +5
C. Nie, tak bardzo mnie to stresuje. Jestem pewna, że coś pominęłam. -5


Co ty na to?
A. Rayan, to niebezpieczne... Wiesz, że nie możemy tego zrobić.
B. Niestety mam już coś w planach dzisiaj wieczorem. //



A. Może to byłby moment, aby oficjalnie cię przedstawić... // lub +5 (ILUSTRACJA)
B. Wydaje mi się, że będziemy musieli długo poczekać, zanim przedstawię cię jako mojego... //

Odcinek 18

A więc mogę opuścić wieczór i zapobiec niekomfortowej sytuacji. Ale wiesz, że to tylko odroczy naszą rozmowę z nimi.
A. To prawda, masz rację. Nie mogę dalej ich okłamywać... Zawsze możemy sami z nimi porozmawiać. Chodźmy. // lub +5 (ILUSTRACJA)
B. To nie jest dobry moment... Będzie lepiej, jeżeli poczekamy na spokojniejszą chwilę...

Odcinek 19


A. Spędziliśmy tutaj cały tydzień, było wspaniale, moglibyśmy kontynuować. A poza tym, tutaj jest... bezpieczniej! // lub +5
B. To są dwie rzeczy, których nie mam w zwyczaju słyszeć w tym samym zdaniu. -5
C. Na zewnątrz, chcesz powiedzieć do innego kraju? // lub +5



A. Odległość mnie niepokoi. Chciałabym być pewna, że nic nam się nie przydarzy.
B. Dopiero co wychodzimy z długiej próby... i w momencie, gdy w końcu się odnajdujemy... musimy się od siebie oddalić... Boję się. +5
C. Sześć miesięcy to dla mnie długo, Rayan... To może zniszczyć związek.

Odcinek 20

Nic, idę do łazienki, zaraz wracam.
A. Okej, będę tutaj.
B. Czy mogę przyłączyć się do ciebie? // lub +5


Na pewno czujesz teraz ulgę...
A. I tak nie mogłabym ich okłamywać... // lub +5
B. Wolałabym, żeby zareagowali pozytywnie już na samym początku. W końcu to moi rodzice, jeśli ja jestem szczęśliwa, oni też powinni być.
C. Przyznam, że cieszę się, iż to odbyło się w taki sposób... // lub +5


W pewnym sensie, jeśli... lub... Tak.
A. Ja... Nie wiem, co powiedzieć. Rayan, jest jeszcze za wcześnie, aby podejmować takie decyzje...
B. Tak... Tak, zgadzam się! // lub +5 (ILUSTRACJA)


Love Life

Odcinek 1

*** Byłbym przeszczęśliwy, mogąc podzielić się tym z wami podczas zajęć… ***
A. Kiepsko, uważam, że dziewiętnastowieczni romantycy są przesadnie wyszukani... +5
B. Malarze poprzedzający Rafaela? Słabo, trochę przedawnione jak na mój gust... //



A. (Nie mogę się doczekać, kiedy wróci. Będę na niego czekać.) //
B. (Usiadłam na kanapie i przewertowałam książkę.) +5


A. To ciekawe? +5
B. A ja myślałam, że przygotowywałeś dla nas kolację...! //


Taka propozycja nie trafia się zbyt często w karierze…
A. A my dwoje... co by z nami było? -10
B. To niespodziewane... I skomplikowane. +10
C. Ale... Nie mogę opuścić Cosy Bear! //

Odcinek 2

Ech... ja też...? Tak naprawdę, to się nie znamy.
A. Jestem pewna, że znajdziesz odpowiednie słowa. Masz to w zwyczaju. //
B. Rozumiem... Ale zawsze znajdujesz słowa w najgorszych sytuacjach, więc pomyślałam, że... // (ILUSTRACJA)


Widziałem jak ludzie dziwnie szeptali, a potem twoi przyjaciele się kłócili, ale nie wiem, co się stało.
A. Wydaje mi się, że Kastiel jest przede wszystkim zawiedziony reakcją Zacka. -5 (-10 Kastiel)
B. Wszystko zaczęło się od wideo, które pojawiło się na Twitterze. +5 (+5 Kastiel) (ILUSTRACJA)

Odcinek 3

Cała ta sytuacja naprawdę poruszyła twojego przyjaciela, jeśli dobrze to zrozumiałem podczas rozmowy z nim tamtego wieczoru.
A. Nie chcesz iść ze mną? +5
B. Nawet nie proponuję, żebyś nam towarzyszył. Obawiam się, że to mogłoby wypaść zbyt dramatycznie... +5



A. (Podeszłam zdecydowanym krokiem i pocałowałam go przy wszystkich. Taka mała rekompensata...) +5
B. (Dziś nadal nie jestem pewna, jak inni postrzegają nasz związek... Przez te wątpliwości, na przywitanie jedynie odwzajemniłam jego uśmiech.) //


Trzeba spróbować spojrzeć z innej perspektywy. "Problem bez rozwiązania, to problem źle postawiony", prawda?
A. Obawiam się, że filozofia w niczym nam tym razem nie pomoże... +10
B. Szczerze, boję się, że nie byłbyś najlepszym doradcą w świecie biznesu, kochanie... -10

Odcinek 4

To była... przyjacielska rozmowa?
A. Rayan... Ja śnię, czy robisz mi scenę zazdrości? To do ciebie niepodobne. -5
B. Oczywiście! A co innego mogłoby to być? +5


Ale dałoby to nam obojgu powód, by chcieć rozpocząć nowy rozdział w naszym życiu.
A. Nie rozumiem... Jest nam tu dobrze. Dlaczego mielibyśmy wyjeżdżać? -10
B. A więc, w głębi duszy byłeś gotowy zbudować swój sukces na mojej porażce. Właśnie to mi powiedziałeś? +10

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.